DietaNauka

Ślad niedoboru wody ujawnia wpływ indywidualnych wyborów żywieniowych w USA

W ostatnich latach wiele uwagi poświęcono śladowi węglowemu żywności, którą spożywamy, skupiając się głównie na ogromnym udziale produkcji mięsa, a zwłaszcza wołowiny.

Ale znacznie mniej wiadomo o konsekwencjach indywidualnych wyborów żywieniowych w USA na inne problemy środowiskowe, takie jak niedobór wody.

W badaniu opublikowanym 15 kwietnia w czasopiśmie Nature Food, naukowcy z University of Michigan i Tulane University przedstawiają ślad niedoboru wody, który mierzy wpływ amerykańskiej diety na zużycie wody, biorąc pod uwagę regionalne różnice w niedoborze wody.

Konsumpcja mięsa jest głównym czynnikiem wpływającym na ślad niedoboru wody w przeciętnej amerykańskiej diecie, stanowiąc 31% wpływów, zgodnie z badaniem. A w ramach kategorii mięsa, wkład wołowiny jest około sześć razy wyższy niż kurczaka.

Ale inne pokarmy, które wymagają dużej ilości wody lub które są głównie uprawiane w regionach USA, gdzie woda jest rzadkością – w tym niektóre owoce, orzechy i warzywa – również mają wysoki ślad niedoboru wody, mówią naukowcy.

„Wołowina jest największym dietetycznym czynnikiem przyczyniającym się do śladu niedoboru wody, podobnie jak w przypadku śladu węglowego” – powiedział główny autor badania Martin Heller z Centrum Zrównoważonych Systemów w Szkole Środowiska i Zrównoważonego Rozwoju U-M.

„Ale dominacja żywności pochodzenia zwierzęcego jest nieco zmniejszona w śladzie niedoboru wody, częściowo dlatego, że produkcja zbóż paszowych dla zwierząt jest rozproszona w regionach o mniejszym niedoborze wody, podczas gdy produkcja warzyw, owoców i orzechów jest skoncentrowana w regionach Stanów Zjednoczonych o mniejszym niedoborze wody, a mianowicie w stanach Zachodniego Wybrzeża i suchym Południowym Zachodzie”.

Nowatorskie podejście U-M / Tulane łączy rodzaje i ilości żywności w dietach osób, wody do nawadniania wymagane do produkcji tych produktów spożywczych, a względny niedobór wody, gdzie nawadnianie występuje.

GrubasFit na Instagramie i na Facebooku